2KSports – developer koszykarskiego tasiemca NBA 2K – zapowiedział obecność „Greatest Mode” w najnowszej odsłonie serii – NBA 2K12. W ”trybie najwspanialszych” zostanie oddana nam możliwość wcielenia sie w wirtualne odpowiedniki największych legend koszykówki kilku ostatnich dekad, co pozwoli nam szturmować kosz przeciwnika i pakować nad opozycją w skórze długorękiego Juliusa Ervinga, bezlitośnie bombardować kosz drużyny przeciwnej jednoosobową artylerią w postaci Larrego Bird’a, czy doprowadzić naszych przeciwników na skraj załamania nerwowego za sprawą niemożliwego do zablokowania Kareema Abdul-Jabbar’a. Dla miłośników klasycznych starć na pewno nie zabraknie również możliwości ponownego(?) przeżycia emocji towarzyszącym spotkaniom wiedzionych przez Michaela Jordana Bullsów z Lakersami i ich niesamowitym Magic Johnsonem.
Twórcy gry potwierdzili, że w „Greatest Mode” będziemy pokonywać zadania inspirowane rzeczywistymi wydarzeniami z historii NBA. W nagrodę za spełnienie określonych warunków odblokujemy klasyczne drużyny i, podobnie jak w poprzednim wcieleniu serii, otrzymamy możliwość wystawienia ich w meczu zarówno przeciwko innym drużynom „z epoki”, jak i również wrzucenie ich na boisko z drużynami grającymi w lidze obecnie.
Poza wspomniana wyżej piątką, w ”Greatest Mode” do naszej dyspozycji oddanych ma zostać jeszcze 10 legend NBA, jednak możemy tylko zgadywać o kogo chodzi (Shaq. Koniecznie Shaq. Nawet 10 razy). Pozostaje tylko mieć nadzieję, że lockout w NBA zakończy się jeszcze przed premierą gry.
Komentarze